Urodziny:)

Dziś są moje urodziny:) wprawdzie samotne ale przynajmniej jest piękna pogoda:) dobrze że przełożyłam kartę to nie muszę wysłuchiwać tych fałszywych życzeń mojej teściowej…w dodatku mam wrażenie że dzwoni z musu…do tamtej synowej to zaraz leci z prezentem…szkoda gadać i się zadręczać. Mąż chyba nie zapomniał bo coś pisał że po pracy zadzwoni bo ma do mnie sprawę…

I stało się…wyjechał za granicę do pracy. Trochę odpocznę od awantur, przyda nam się taka rozłąka. Może w końcu zrozumie co może stracić jeśli nic nie zmieni w swoim życiu…ostatni miesiąc to było dla mnie piekło. Nie było dnia bez kłótni…dochodziło nawet do rękoczynów…i to jego zamiłowanie do alkoholu…porażka;(((

Święta

Tego już po prostu za wiele! Przez tego palanta miałam zjebane święta! A zaczęło się od tego że zaczął mu przeszkadzać bałagan w domu który jak dla mnie nie miał miejsca…codziennie stawam na głowie żeby było czysto a on na to że jest brudno jak w chlewie. Potem jak zwykle wysłuchałam kazania że jak mi się nie podoba to mogę się spakować i wypierdalać z jego domu. I tak przez 5 dni ciągłego poniżania i dogadywania a jak zagroziłam rozwodem to stwierdził że i tak nic nie dostanę bo wszystko jest JEGO…nie wiem jak długo jeszcze wytrzymam ale gdybym miała taką możliwość to w 5 min. bym się spakowała i wyniosła od tego truciciela. Teraz mu szajba przeszła to mi tytułuje kochanie, jesteś najcudowniejsza na świecie i takie tam…mam już tego dosyć!!!

kaszana…

No i po wszystkim…piękny sen minął na zawsze. A na dodatek mój brat mnie dobił tym że zdał prawko…życie jest niesprawiedliwe…;((( chcę umrzeć…

Samochód…

Po raz kolejny kłóciliśmy się o samochód…czemu on nie chce ustąpić i go sprzedać? Nie stać nas na taki…400 zł ubezpieczenia na pół roku plus mnóstwo paliwa i niedługo wylądujemy na ulicy z dwójką małych dzieci…niedawno się popsuł i naprawa kosztowała 800zł…masakra!!! szczęście w nieszczęściu że akurat wtedy pracował w Niemczech, ale to i tak żadne pocieszenie bo gdy wyjeżdżał ja zostałam bez grosza w portfelu…kompletnie nic do niego nie dociera. Nie wiem co jeszcze musi się stać żeby go w końcu sprzedał i kupił taki o mniejszej pojemności bo jednak sporo jeździ a kokosów nie zarabia…

Ach te wieczory…

I znowu czeka mnie samotny wieczór przed tv…źle pokierowałam swoim życiem i teraz całe dnie spędzam sama z dziećmi. Nigdy sobie nie wybaczę że dałam się nabrać na słodkie słówka mojego ,,kochającego” męża…muszę coś z tym zrobić ale jak na razie nie mogę liczyć na niczyją pomoc. Ani mamy ani siostry bo one obie twierdzą że tak musi być…jeśli nic się nie zmieni to w końcu to zrobię…zdradzę męża…już raz było bardzo blisko…czasem żałuję że tego nie zrobiłam, a czasem mam wyrzuty sumienia że w ogóle o tym myślę. Ja tylko potrzebuje odrobiny ciepła, miłości, zainteresowania. A nie tylko rozmów o jego pracy, o tym że jest zmęczony, że już nie mamy pieniędzy i jakie zakupy trzeba zrobić. I te ciągłe pretensje że nic nie robię, że tylko on ciężko pracuje i zarabia na życie a ja siedzę w domu i marudzę że mi źle. Nie wiem na czym polega siedzenie w domu z dwójką dzieci bo ja akurat rzadko siedzę. Ani pranie ani sprzątanie ani obiad same się nie zrobią więc nie rozumiem o co chodzi…chyba już powoli wariuję. Miałam zdać maturę, iść na wymarzone studia i znaleźć fajną pracę a nie zajmować się dziećmi i żałować każdej minuty spędzonej w jego domu. Mówię jego bo chociaż jestem właścicielem to ciągle mam wypominane że nic nie dołożyłam a przecież to jego tata nam go postawił..samochód też jest jego bo to on go kupił i ja nie mam nic do gadania. Szkoda tylko że dzieci przyszły na świat bo gdyby nie one to na pewno by mnie tu juz nie było…;(((

No to zaczynamy!

To mój pierwszy raz…nie wiem za bardzo od czego zacząć. Założyłam tego bloga żeby się wygadać bo inaczej chyba wybuchnę…nie mam z kim pogadać. Jestem jeszcze bardzo młoda a już tak spierdzieliłam sobie życie że mam ochotę uciec na koniec świata;(

 

Witaj, świecie!

Witaj w sieci Darmowe blogi bez reklam dla każdego. To jest Twój pierwszy wpis. Zmodyfikuj go lub usuń, a następnie rozpocznij blogowanie!